Prawniczy świat przypominający ring bokserski

Książka podstawą scenariusza

Kasacja” Remigiusza Mroza (https://www.taniaksiazka.pl/joanna-chylka-tom-1-kasacja-okladka-filmowa-remigiusz-mroz-p-1320312.html) to kolejna propozycja wydawnicza pisarza, na podstawie której stworzono serial o przygodach adwokat Joanny Chyłki. Publikacja powraca właśnie na rynek wydawniczy z nową, odświeżoną okładką, z postacią magdaleny Cieleckiej, odgrywającej w serialu TVN główną rolę. Fabuła powieści tyczy się głównie Zordona, który stara się o aplikanturę w prestiżowej warszawskiej kancelarii Żelazny&McVay. Nie spodziewa się nawet, że zostanie wkrótce wciągnięty w świat prawniczych historii i układów, które mrożą krew w żyłach i zredefiniują jego podejście do zawodu.

Intrygi i zależności między bohaterami są przedstawione niemalże od pierwszych akapitów, przez co czytelnik jeszcze szybciej zostaje wessany w wir wydarzeń, za którymi będzie się starał nadążyć wraz z głównym bohaterem. Od razu poznaje adwokat Chyłkę, która jest właśnie w trakcie prowadzenia sprawy jako obrońca oskarżonego o podwójne morderstwo. Bezpośredniość i chłód patronki od razu zwrócą uwagę Zordona, który nie do końca będzie przygotowany na brutalne przyjęcie w zawodzie. Z czasem prawnicy wypracują między sobą specyficzny żargon, który w głównej mierze będzie polegał na hasłach i żartach sytuacyjnych, zrozumiałych wyłącznie dla nich oraz dla czytelnika.

Próba czasu

Trzeba przyznać, że czytelnik, który powraca do “Kasacji” (powstało osiem tomów przygód pani adwokat) może z powodzeniem stwierdzić, że książka przetrwała próbę czasu. To też idealna pozycja dla fanów serialu, ponieważ wiele wątków jest poprowadzonych zupełnie inaczej niż na szklanym ekranie, a kilka, co prawda pobocznych, ale niezwykle ciekawych, w ogóle się na nim nie pojawia. Publikacja to klasycznie skrojony kryminał, z wyrazistymi postaciami, ciekawą sprawą Langnera oraz kilkoma wątkami pobocznymi, które tylko pozornie nie łączą się ze sobą w całość. Mróz popisuje się tu językowo, zarówno w warstwie opisowej jak i humorystycznej, przede wszystkim sprawnie radząc sobie z żartem sytuacyjnym. Momenty, w których pojawia się brutalizacja, zarówno wypowiedzi jak i wydarzeń, jest prowadzona poprawnie, nie znajduje się w fabule nagle, ale natychmiast zmienia emocję czytelnika.

Intryga prowadzona w książce bardzo dobrze się trzyma i miejscami przypomina sposób konstruowania powieści, charakterystyczny dla Johna Grishama. Zakończenie z pewnością zaskoczy czytelnika, posiada swoisty zwrot, którego trudno się spodziewać. Książka, nie bezpośrednio, niesie za sobą również gorzki morał – nie zawsze poszukiwanie prawdy kończy się sukcesem. Czasami zło wygrywa, ale to wcale nie znaczy, że nie powinno się z nim walczyć.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Czy warto być niepoprawną romantyczką?

Uczucia, które zmieniają

Profesor Feelgood” to druga część cyklu Masters of Love, serwowanego przez Leisę Rayven (https://www.taniaksiazka.pl/profesor-feelgood-leisa-rayven-p-1311276.html). Opowiedziana historia w centrum posiada perypetie młodej dziennikarki, Ashy, która na pierwszym miejscu stawia rozwój swojej kariery. Robi tak od kiedy nie wyszło jej w życiu prywatnym, wszystkie jej związki rozpadały się nagle i żaden tak naprawdę nie sprawiał jej radości i satysfakcji. Asha jest przekonana, że wina leży po jej stronie, jest nieuleczalną romantyczką, kobieta, która twierdzi, że jest w stanie zakochać się w czyjejś duszy. Wszystko zmieni się w momencie, gdy przez przypadek na jednym z serwisów społecznościowych zauważy zdjęcia niezwykle przystojnego mężczyzny, który podpisuje się nickiem Feelgood. Dziewczynę niemal natychmiast ogarnie nieopisana żądza, z którą będzie się starała walczyć. Im dłużej będzie się opierać, tym bardziej będzie się zbliżać ku tajemniczemu mężczyźnie.

Punktem zapalnym, który przekona Ashę do kontaktu z mężczyzną będzie jeszcze jeden fakt, który przekona ją, że w stu procentach ma rację – ktoś, kogo jeszcze nie zna jest jej przeznaczony. Profesor Feelgood na swoim Instagramie zamieszcza również wiersze o wielkiej miłości, za którą jak uważa, bardzo tęskni, którą chciałby przeżyć z kimś właściwym. Asha wpada na pomysł, by zaproponować mu napisanie powieści romantycznej, która przydałaby się jako dodatek do sprzedawanych w jej wydawnictwie gazet. Bierze na siebie wszelkie kontakty i dopięcie umowy, ale natychmiast po jej podpisaniu okazuje się, że stworzona postać idealnego i przystojnego księcia z bajki to tylko fasada dla opryskliwego i gburowatego człowieka, który zamienia jej życie w piekło. Projekt, o którym tak bardzo marzyła zamienia się w męczarnię, a każda nawet myśl o Profesorze napawa ją odrazą.

Powierzchowność kontra marzenia

Asha ma ogromny żal do siebie, że dała się omamić temu, co zobaczyła na profilu Feelgooda. Coś jednak sprawia, że nie może przestać o nim myśleć, a im dłużej sobie wmawia, że go nie znosi, tym bardziej go pożąda. Ma wrażenie, że jest w stanie zmienić jego nastawienie, dotrzeć do niego i sprawić, że będzie dokładnie takim człowiekiem jakiego sobie wyobraziła.

Książka, posiadająca bardzo duży ładunek emocjonalny, przede wszystkim opisuje kobietę, która z początku dość niezdecydowana, postanawia wziąć sprawy w swoje ręce. Jej determinacja, najpierw w odrzuceniu uczuć, a później w zmianie mężczyzny, którego pragnie, zasługuje na uznanie. Lektura podkreśla, że każdego z nas mogą gonić demony przeszłości, a dwa silne charaktery tylko z początku zwiastują nieszczęście w relacji. Okazuje się, że tym lepiej się ze sobą dogadują, im więcej sobie… wykrzyczą.

Book obraz autorstwa freepik - www.freepik.com

Debiut literacki, w którym Stephen King spotyka Egzorcystę

Dziwne, niekonwencjonalne wydarzenia

T.S. Tomson prezentuje czytelnikom swój debiut literacki, “Próba sił” (https://www.taniaksiazka.pl/proba-sil-t-s-tomson-p-1304809.html). To opowieść o sennym amerykańskim miasteczku Tensas, w którym zaraz przez świętami Bożego Narodzenia zaczynają się dziać dziwne i nie do końca możliwe do wytłumaczenia rzeczy. Wydarzenia, na które złoży się nawet dziwne zachowanie pastora doprowadzi koniec końców do tego, że córka głównych bohaterów, Amy, zapadnie w śpiączkę. Katie i Stephen nie będą wiedzieli co zrobić, a nie pomoże im w tym fakt, że babcia Amy, Rose, zaczyna widzieć jej przyszłość w snach. A ta jest daleka od ideału.

Bohaterowie dowiadują się, że jedynym ratunkiem dla dziewczynki jest podróż do starego kościoła na wzgórzu, który od lat nie jest używany. Legendy lokalne głoszą, że straszą tam duchy, a wiele osób zakradających się tam, by eksplorować miejsce po prostu oszalało. Wyruszają, wiedząc, że nie mają innego wyjścia, by uratować swoje dziecko. Wraz z nimi ruszają cztery osoby, których losy są również splecione z sytuacją dziewczynki. Od tej pory mogą liczyć wyłącznie na siebie, chociaż nie będą umieli zaufać sobie w stu procentach.

Dobrze skonstruowana historia

Miło przeczytać powieść, w której autor trzyma się klasycznych zasad grozy, nie próbując na siłę przekombinować ani bohaterów, ani fabuły. Szczegółowość Tomson poświęcił całkowicie na klimat i detaliczną scenerię, przez co jeszcze ciekawiej czyta się o tym surowym, tajemniczym świecie, o miasteczku pośrodku niczego, o opuszczonym kościele na wzgórzu. Nie mamy tu niepotrzebnych zapychaczy fabularnych, retrospekcji, które nie wnoszą nic do głównego wątku, ani silenia się na zbudowanie powieści objętościowo niestrawnej. Po prostu zostajemy wciągnięci w wir zdarzeń paranormalnych, ale szczęśliwie żadne z wydarzeń nie jest przesadzone. Oczywiście znajdzie się tu też miejsce na brutalne elementy, ale będą serwowane tylko w momentach, w których są konieczne, dzięki czemu nie został nam sprezentowany kolejny, nużący slasher.

Co ważne od samego początku do końca widać, że autor obmyślił plan i konstrukcję powieści, którą skrupulatnie realizuje. Nie zbacza z drogi, trzyma się osi konstrukcyjnej i nie ma się wrażenia, że błądzi w gąszczu postaci czy nawiązań. To swoista, klasyczna groza, w której bohaterowie decydują tu i teraz, nie znajdują magicznych przedmiotów lub prowadzą konwersacji z postaciami spoza świata realnego. Żonglowanie uczuciami, również czytelnika, który w pewnym momencie zwątpi w to, co tak naprawdę jest rozwiązaniem zagadki, doskonale wróży debiutującemu pisarzowi. Oby trzymał się tak dalej obranego kursu. I przerażał, bo wychodzi mu to bardzo dobrze.

Coffee obraz autorstwa freepik - www.freepik.com